odcinek 26

By padlina

Dziś o serwisach społecznościowych, o lamerstwie i o tym, że to jeszcze nie koniec! A to głównie dzięki wam

http://ia310811.us.archive.org/1/items/padlinaa26/pdl26.mp3

Odpowiedzi: 6 do “odcinek 26”

  1. KrzysieK mówi:

    Fajnie że rozwiałeś moje wątpliwości co do dalszego nagrywania :> a ten odcinek ucięty jakiś ? dwa razy ściągałem i urywa w pewnym momencie.

  2. Mouse mówi:

    Potwierdzam, kończy się na słowach: “jest to idea…” i koniec. A fajnie się zapowiadało. :->

  3. Stranger (Gniew Topora) mówi:

    Faktycznie urywa.

  4. padlina mówi:

    Powinno jurz nie ucinać. Kochamy wszyscy archive.org :P

  5. Robert (proba mikrofonu) mówi:

    Teraz, nie dość, że nie ucina to już nawet rozpocząć pobierania się nie da… Może wrzuć plik na serwer raz jeszcze? Pozdrawiam

  6. Robert (proba mikrofonu) mówi:

    Nie wiem co było z plikem, ale już jest dobrze. Po odsłuchaniu wracam z komentarzem:
    Strasznie dużo w tobie złości i nawet agresji za to, że świat jest taki a nie inny. Masz prawo do złoszczenia się, ale im szybciej zaczniesz stosować filtrowanie gówna od wartości, tym łatwiej będzie ci żyć. Po co złościć się na użytkowników Naszej Klasy jak można tam nie zaglądać.
    Lamerstwo? No i co z tego? Czy ty musisz być mechanikiem samochodowym, by pojechać autem na wczasy?
    Ludzie z natury są leniwi i inteligentni na tyle, by korzystać z prostszych rozwiązań. Sam założyłem swój podcast na darmowym serwerze, gdzie do wyboru miałem gotowe szablony na stronę. Mimo, że zmodyfikowałem nieco kod html, to uważam, że ludzie nie muszą szkolić się w każdej dziedzinie. Niech jeden potrafi strony WWW tworzyć a inny niech lodówkę naprawi.
    Chcesz zmienić społeczeństwo na bardziej kreatywne, by zaczęło myśleć? Przecież wtedy nikt nie zapanuje nad masami… Już od dawna wiadomo, że władza jakakolwiek by nie była, manipuluje wiadomościami, tworzy sztuczne wartości, zakazuje, nakazuje albo zachęca do robienia rzeczy bez których o wiele lepiej by się nam żyło. I nie mam na myśli jedynie polityków ale ogólnie ludzi, którzy zrobią wszystko, byś coś kupił, coś zobaczył, gdzieś się wybrał itd… Takie życie.
    Przypomnij sobie utwór: “wódka” Kultu. Oto kwintesencja zarządzania masami…
    Pamiętam ileż to razy mnie szlag trafiał jak widziałem kompletnie niekompetentne osoby na różnych stanowiskach. Sam wykonałbym ich pracę kilkukrotnie szybciej, ale to oni mieli znajomości, czy po prostu szczęście i otrzymywali ciepłą posadkę a nie ja. Takie jest życie.
    Teraz już patrzę na ludzi inaczej. Widzę, że większość to jedynie motłoch. Niestety, ale tak to już jest. Nie zmienię tego ja, nie zmienisz ty. Najważniejsze jednak jest to, byśmy my nie byli tym motłochem, byśmy znali swoją wartość, byśmy sami tworzyli, abyśmy żyli w zgodzie z samym sobą.
    Killer – więcej optymizmu i zrozumienia. Wznieś się ponad to, co dostrzegasz wokół i korzystaj z tego, że jesteś lepszy. Nie licz na logikę, pomoc, czy zasady fair-play. Życie to nie jebajka jak mawiają.
    Pozdrawiam i do następnego odcinka!

Dodaj komentarz